Przejdź do głównej treści
Ikona

Darmowa dostawa od 250 zł

Szaty liturgiczne · Ikony · Biblie · Dewocjonalia · Ponad 20 000 produktów

Pomoc w doborze produktów · 696 701 707 · pon–pt 9:00–15:30

Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
polski
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Zrozumieć Ojców Pustyni. Wprowadzenie do lektury apoftegmatów -Szymon Hiżycki OSB

Przejdź do sekcji Opinie

Apoftegmat jest króciutkim tekstem, najczęściej zbudowanym na zasadzie: ktoś zapytał – ktoś inny odpowiedział.

Uczeń zapytał mistrza – mistrz rzekł to i to. To najstarsza konstrukcja w tym gatunku literackim. Nie jest on właściwy tylko dla chrześcijaństwa, pojawia się też często w tradycji pogańskiej, nią nie będziemy się jednak tu zajmować.

Nazwa tych opowieści pochodzi od greckiego słowa apophtegma, które tłumaczy się jako „wypowiedź, sentencja”.

Apoftegmatów są tysiące i jest to typ literatury duchowej, po Biblii, najbardziej popularny w świecie chrześcijańskim. Były spisywane po grecku, łacinie, syryjsku, koptyjsku, gruzińsku, w języku gyyz, którym posługuje się chrześcijańska Etiopia. Są też ormiańskie i arabskie.

Przejdź do pełnego opisu
Dostępność:
tak
Dostawa od 15,90 zł - IN POST Paczkomaty PRZELEW

powyżej 250 zł koszt przesyłki pokrywa sklep

Czas wysyłki: od 3 do 5 dni roboczych
Producent: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów (przejdź do produktów)
Cena 42,00 zł
szt.
Zapytaj o produkt
Udostępnij
Do darmowej dostawy brakuje Ci jedynie Wartość koszyka osiągneła limit na darmową dostawę

Opis

Apoftegmat jest króciutkim tekstem, najczęściej zbudowanym na zasadzie: ktoś zapytał – ktoś inny odpowiedział.

Uczeń zapytał mistrza – mistrz rzekł to i to. To najstarsza konstrukcja w tym gatunku literackim. Nie jest on właściwy tylko dla chrześcijaństwa, pojawia się też często w tradycji pogańskiej, nią nie będziemy się jednak tu zajmować.

Nazwa tych opowieści pochodzi od greckiego słowa apophtegma, które tłumaczy się jako „wypowiedź, sentencja”.

Apoftegmatów są tysiące i jest to typ literatury duchowej, po Biblii, najbardziej popularny w świecie chrześcijańskim. Były spisywane po grecku, łacinie, syryjsku, koptyjsku, gruzińsku, w języku gyyz, którym posługuje się chrześcijańska Etiopia. Są też ormiańskie i arabskie.

Powstawały w każdym języku, w jakim w tamtym czasie chrześcijanie mówili, co oznacza, że były niezwykle ważne dla ich tożsamości. Wierni czytali je i dobrze się w nich odnajdywali. Co takiego jest w tych tekstach, że wszystkich urzekło? Co tak urzekło Benedykta, który – wiadomo – czytał je w wersji łacińskiej?

Apoftegmaty są tak niezwykłą kolekcją, ponieważ zawierają opowieści o ludziach, którzy są dokładnie tacy sami jak my. Kiedy czytelnik nabierze wprawy w lekturze, to będzie miał wrażenie, że bohaterowie tych historii wprawdzie chodzą w habitach i mówią innym językiem, ale jakby ubrać ich w garnitury i wypuścić na nasze ulice, to byliby nie do odróżnienia od nam współczesnych. To po pierwsze.

Po drugie: nie udają świętych. Jakiego grzechu by nie wymienić, to w apoftegmatach się go znajdzie, razem z opowieściami, jak ci święci mężowie grzeszyli. Nie ma tu zamiatania pod dywan. A jednocześnie jest ukazane olbrzymie pragnienie człowieka, żeby grzech wyrzucić ze swojego życia. „Upadam, jestem słaby, ale nie zgadzam się na to, chcę się poprawić, chcę żyć dobrze”. Te historie pokazują więc tych, którzy szukają wyjścia z labiryntu ludzkiej małości, aby być wolnymi ludźmi.

Po trzecie: łagodność. W mnichach, którzy zwracają się do grzeszników, ale też pomiędzy samymi grzesznikami, jest niesłychana łagodność, dawanie sobie nawzajem nadziei na miłosierdzie. Jeden z moich ulubionych apoftegmatów jest o abbie Teodorze z Ferme (abba, czyli ojciec, to jeden z mistrzów). Jeden z braci pytał go: „Co mam robić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Teodor mu długo nie odpowiadał, a w końcu rzekł: „Idź i okazuj każdemu miłosierdzie, bo ono ma swobodny przystęp do Boga”. Drugi to historia abby Makarego. Był on jednym z największych pustelników, a zaczynał od bycia szmuglerem saletry, złodziejem i szefem bandy przemytników. Pewnego dnia jednak wcześniej wrócił do domu i zobaczył swoją żonę w łóżku z sąsiadem. To był dla niego taki szok, że tylko powiedział: „Niech wam Bóg wybaczy” i odszedł na pustynię, gdzie został mnichem. Mówiono o nim potem, że był na ziemi jak Bóg, bo tak jak On patrzył na grzechy ludzi, jakby ich nie widział, i słuchał o nich, jakby nie słyszał... / Szymon Hiżycki OSB

Cechy produktu

Książki

  • Autor Szymon Hiżycki OSB
  • Format 125x195
  • Ilość stron 396
  • Oprawa miękka

    Produkty dnia

    Nie przegap oferowanych produktów dnia!

      Opinie

      Liczba ocen: 93
      Oceń i opisz
      Ikona

      Możliwość odbioru osobistego

      Ikona

      Bezproblemowy zwrot towaru do 14 dni

      Ikona

      Darmowa przesyłka już od 250zł brutto