powyżej 250 zł koszt przesyłki pokrywa sklep
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Orlen Paczka — automat/punkt, przedpłata 13,90 zł
powyżej 250 zł koszt przesyłki pokrywa sklep
-
IN POST Paczkomaty - przedpłata 15,90 zł
powyżej 250 zł koszt przesyłki pokrywa sklep
-
Kurier (IN POST) przedpłata 16,90 zł
powyżej 250 zł koszt przesyłki pokrywa sklep
-
Kurier (GLS) - przedpłata 17,90 zł
powyżej 250 zł koszt przesyłki pokrywa sklep
-
Kurier (IN POST) - płatność przy odbiorze 19,90 zł
-
Kurier (GLS) - płatność przy odbiorze 20,90 zł
-
odbiór osobisty Darmowa
odbiór w siedzibie firmy w Kielcach, ul. Czachowskiego 40
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
OKRUCHY - siostra Małgorzata Borkowska OSB
Wystaw opinię o produkcie
Biblijne medytacje siostry Małgorzaty Borkowskiej - benedyktynki.
Szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci… – mówiła do Chrystusa Syrofenicjanka (Mk 7,28). Co ja się kiedyś naprosiłam czcigodnej redakcji Biblii Tynieckiej! Co się natłumaczyłam, że po polsku szczenięta pod stołem mogą jeść z podłogi, ale nie z okruszyn; i mogą jeść okruszyny chleba (upuszczone przez dzieci), ale nie okruszyny dzieci… Nic nie pomogło, składnia grecka czy może wpojona w młodości łacińska okazała się silniejsza od rodzimej, i po dziś dzień w Ewangelii Marka szczenięta jadają okruszyny dzieci. Przynajmniej w okolicach Tyru i Sydonu; na szczęście, nie u nas.
A ten tomik to właśnie takie okruchy, sypiące się ze stołu bez ładu i składu ani (na ogół) wzajemnego powiązania.
Udostępnianie karty produktu
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest e-religijne.pl katolicki sklep internetowy. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Opis
Biblijne medytacje siostry Małgorzaty Borkowskiej - benedyktynki.
Szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci… – mówiła do Chrystusa Syrofenicjanka (Mk 7,28). Co ja się kiedyś naprosiłam czcigodnej redakcji Biblii Tynieckiej! Co się natłumaczyłam, że po polsku szczenięta pod stołem mogą jeść z podłogi, ale nie z okruszyn; i mogą jeść okruszyny chleba (upuszczone przez dzieci), ale nie okruszyny dzieci… Nic nie pomogło, składnia grecka czy może wpojona w młodości łacińska okazała się silniejsza od rodzimej, i po dziś dzień w Ewangelii Marka szczenięta jadają okruszyny dzieci. Przynajmniej w okolicach Tyru i Sydonu; na szczęście, nie u nas.
A ten tomik to właśnie takie okruchy, sypiące się ze stołu bez ładu i składu ani (na ogół) wzajemnego powiązania. Z jakiejś przyczyny jakiś temat domagał się zwięzłego omówienia i powstawał tekst, którego potem nijak nie dało się przypiąć ani przyłatać do pisanych równolegle prac obszerniejszych. Wydane dotąd nie były; kilka trafiło już do sieci, ale niewiele. Otóż wbrew pozorom, zagadnienia te bywały często ważne i teksty jeszcze mogą się przydać.
Dlatego porządkując swoje papiery (czas na to, kiedy się ma lat 80) pozbierałam je wszystkie, dodałam to i owo, i zapraszam czytelnika… pod stół. Na okruchy.
Nowości
Wszystkie nowości
Produkty dnia
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.